Ach co to była za przygoda. Trafiła nam się piękna pogoda, upał przez cały dzień nagrzał nam namiot i trawę na Lubaniu abyśmy spędzili tam magiczną noc patrząc w gwiazdy
Lubań nocą – Czyli nocowanka w Bazie Namiotowej

BLOG O PODRÓŻACH Z DZIEĆMI

Ach co to była za przygoda. Trafiła nam się piękna pogoda, upał przez cały dzień nagrzał nam namiot i trawę na Lubaniu abyśmy spędzili tam magiczną noc patrząc w gwiazdy

Tym razem wybraliśmy się trochę mniej uczęszczanym zielonym szlakiem z miejscowości Białe koło Szczawy aby dotrzeć do Polany Skalne po drodze odwiedzając Polane Wały na której znajduje się Baza Namiotowa SKBP Katowice. Szlak jest słabo oznaczony szczególnie na początku można się pogubić dlatego opiszemy Wam dokładnie jak tam dotrzeć. Nikogo nie spotkaliśmy na szlaku tego dnia.

To była urocza wycieczka w lipcowy dzień pełen kwitnących łąk, dzikich czereśni słodkich jak miód, kolorowych motyli, pięknych widoków oraz pysznego jedzenia w schronisku na Maciejowej. Czegoż trzeba więcej?

Na Gorc powędrowaliśmy niebieskim szlakiem z Rzek w pobliżu Lubomierza, szlak nie jest wymagający jednak cały czas prowadzi nas pod górkę. Ten trud wynagrodzą nam cudne widoki min. z polany Świnkówka którą odwiedzimy tuż przed szczytem.

Tym razem wybraliśmy się kilkukrotnie na Halę Majerz zarówno w dzień jak i w nocy przy okazji nocowania w Gościńcu pod Smrekami który znajduje się tuż przy niebieskim szlaku prowadzącym na Trzy Korony. W nocy wysłuchaliśmy koncertu świerszczy na Hali Majerz spotkaliśmy tam również krowy które leniwie wypasały się na tych przepięknych łąkach