- Data wycieczki: 12.07.2025 r.
- Dystans: 8,5 km pętla
- Czas: ~3,10h
- Trasa: Miejscami strome podejścia
- Start: GPS: 49.626266, 19.993926, Rabka Zaryte bezpłatny parking pomiędzy kościołem pw. Matki Bożej Częstochowskiej a cmentarzem parafialnym.
- Szlak: Niebieski, Zielony
- Atrakcje na szlaku: Schronisko na Luboniu Wielkim, Piękne widoki, Nocna wędrówka, Konkurs z nagrodami, Poczęstunek, Opieka przewodnika, Msza święta, Zapach letnich łąk, Cykanie świerszczy
- Pieczątka: W schronisku
- Wózek: Nie
Jak co roku i tym razem braliśmy udział w nocnym odkrywaniu Beskidu Wyspowego. Pogoda była trochę w kratkę ale i tak było warto wędrować w tak miłym gronie. Zbiórka odbyła się o godzinie 18:00 na parkingu przy pięknym drewnianym kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Rabce-Zaryte. Towarzyszył nam przewodnik PTTK Bogusław Paciga. Organizatorem i Gospodarzem spotkania było Miasto Rabka- Zdrój oraz Gorczański Oddział Związku Podhalan w Rabce-Zdrój. Patronat medialny: telewizja internetowa TV28, portal Gorce24.pl, Moje Miasto Rabka1.


Z parkingu skierowaliśmy się w stronę niebieskiego szlaku który przecina drogę krajową nr 28 w Rabce-Zaryte (GPS: 49.629140, 19.992993). Przy DK28 mają swój początek jeszcze dwa szlaki na Luboń Wielki – żółty przez Perć Borkowskiego i zielony którym będziemy wracać nocą przy świetle latarek i księżyca. Za dnia polecamy szlak z Naprawy przez polanę Surówki który dokładnie opisujemy tutaj: https://dinolazy.pl/lubon-wielki-surowki/
Szlak początkowo wiedze asfaltem przez osiedle aż do granicy lasu gdzie rozpościera się piękna panorama na okoliczne szczyty, letnie łąki pachną kwiatami i skoszoną trawą. Następnie szlak robi się dość stromy, wędrujemy cały czas lasem aż do samego szczytu.



Po około 1.30 h docieramy do skrzyżowania z zielonym szlakiem, znajduje się tam mała kapliczka na drzewie. Wędrujemy dalej a za plecami słychać warkot traktora który wiezie na górę oprawę muzyczną tego pięknego wieczoru czyli zespół „Robcanie”. Docieramy na szczyt około godziny 20:15 jest jeszcze widno ale czuć już nadchodzący wieczór. Korzystamy z kulinarnej okazji i smakujemy różności przygotowanych przy bogato zastawionym stole. Każdy uczestnik otrzymuje przypinkę z datą i nazwą zdobytego szczytu które z lubością kolekcjonujemy na naszych plecakach. Można też wziąć udział w konkursie wiedzy o Beskidzie Wyspowym tym razem nie udało nam się zająć żadnego miejsca pytania były trudne.






Zaczyna zapadać zmrok a przed nami wyłania się przepiękny widok ze szczytu, za schroniskiem wschodzi księżyc w pełni, pachnie latem i ogniskiem cóż więcej potrzeba nam do szczęścia.

Jak zawsze podczas nocnych wędrówek o godzinie 22:00 odbywa się msza święta na zdobytym szczycie, trochę zaczęło kropić na szczęście nie długo.






Po mszy około 23:00 zbieramy się w drogę powrotną tym razem będziemy wędrować nocą zielonym szlakiem. Mamy szczęście do księżyca w pełni i oczywiście latarki obowiązkowo, idziemy w grupie aby było raźniej. W nocy trudniej z orientacją w terenie. Zielony szlak miejscami ma swoje skróty też nimi schodziliśmy korzystając z wiedzy miejscowych osób z którymi wracaliśmy.

PODSUMOWANIE:
Nocne wędrowanie z Odkrywcami Beskidu Wyspowego to już nasza coroczna tradycja. Gorąco polecamy i zachęcamy do śledzenia aktualnych edycji tego wydarzenia2. Zapach łąk, lasu, deszczu, cykanie świerszczy, pełnia księżyca to są wspomnienia które pozostają w nas na zawsze. Wracamy do nich szczególnie zimową porą oczekując na kolejną wiosnę i lato.
PRZYPISY:

